niedziela, 1 maja 2016

Uczulenie na hybrydę? PRZECZYTAJ!



Może się okazać, że to jeden z ważniejszych wpisów na moim blogu.


Od półtora roku robię sobie hybrydy na dłoniach. Z różnymi przerwami. Czasem miesiąc, czasem tydzień, czasem ściągałam i zakładałam nowe bez przerwy. Stan mojej płytki się nie zmieniał oprócz momentów, kiedy bardzo spieszyło mi się, żeby je ściągnąć i lekko uszkodziłam sobie paznokieć lub nie ściągnęłam do końca bazy. Swoją drogą moczenie w acetonie czasem też powodowało, że paznokcie mi się rozdwajały. Ale to mały pikuś. Najważniejsze, że hybrydy były wygodne, nie trzeba było co trzy dni zmywać lakieru, nie odpryskiwały, zabezpieczały paznokcie przed złamaniem i pięknie błyszczały. Mam cienkie paznokcie, a hybrydy ładnie mi je pogrubiały. Na co dzień pracuję dłońmi więc muszą one być cały czas zadbane. Łatwo było mi przemalować je lakierem, bez zbędnych baz, dziesięciu warstw i topów. Stosowałam hybrydy Semilac. Są tanie, mają duży wybór kolorów i po prostu mi się sprawdziły.



Kupiłam niedawno nowy kolor nude, ten z nowszej kolekcji, ze zmienionym trochę opakowaniem i pojemnością (zamiast 6ml, 7ml). Miałam go na paznokciach chyba ok. 4 razy, za każdym po ok. 2 tygodnie (na odrosty po tygodniu już nie mogę patrzeć, a co dopiero po 2). 

I zauważyłam coś dziwnego. Wały okołopaznokciowe lekko mi spuchły, na niektórych palcach zrobiły mi się malutkie twarde krosteczki. Zignorowałam to, ponieważ tak czasem dzieje mi się od mydła. Raczej alergikiem nie jestem, ale są momenty, że coś dziwnego mi się dzieje. Myślałam też, że napuchnięte wały są od zbyt intensywnego wycinania skórek. 


Drugim dziwnym objawem było nagromadzenie naskórka pod paznokciami. Zrobiło mi się tam tak grubo, że aż w pewnym momencie musiałam wycinać, bo nie wyglądało to ładnie - jakbym miała brud pod paznokciami. 

Trzecim objawem był ból paznokci, zwłaszcza przy nacisku. Dodatkowo wolny brzeg paznokcia odchodził mi lekko do góry, tak więc paznokcie nie miały na sobie równej tafli, tylko się lekko załamywały. Ostatnio udało mi się wyhodować naprawdę długie paznokcie, w dodatku opiłowałam je bardzo w migdałki, co nie do końca jest moim naturalnym kształtem paznokcia. Myślałam więc, że ból przy nacisku spowodowany jest zbyt długimi paznokciami.

Oczywiście wszystkie symptomy zignorowałam.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy po zdjęciu hybryd (po 2 tyg.) zobaczyłam, że na moich paznokciach zaczęłą się onycholiza - paznokieć zaczął mi odchodzić od łożyska od wolnego brzegu. Zaobserwowałam też lekkie zżółcenie fragmentu płytki i poprzeczne ciemne prążki. Ponadto końcówki mi się rozdwajały. 



(Stan paznokci na zdjęciach po ok. tygodniu od zdjęcia hybryd).

Skróciłam mocno paznokcie i szybko do internetu!

Okazało się, że wiele dziewczyn miało podobnie i jest to prawdopodobnie reakcja uczuleniowa lub nadwrażliwość na jakiś składnik hybrydy. I bardzo często wychodzi to dopiero z czasem. Całe szczęście nie zainwestowałam wielkich pieniędzy w moje produkty.

Nie leczyłam tego niczym, ponieważ po krostkach nie było już śladu i tylko czekam aż paznokcie mi odrosną. Zmiany nie są na tyle poważne, żeby było to nieodwracalne. Ale to, co zobaczyłam w internecie i reakcję innych dziewczyn na te składniki, przeraziło mnie. Łuszcząca i pękająca skóra, sączące się rany i praktycznie całkowite pozbycie się paznokci.  




Przed wczoraj postanowiłam zrobić sobie na szybko test uczuleniowy. Zrobiłam na przedramieniu kropki z moich kolorów, topu i bazy. Po 5-7 minutach to zmyłam. Nic nie zaobserwowałam i ogólnie zajęłam się swoimi sprawami i o całym teście zapomniałam. Na drugi dzień podczas ubierania się zauważyłam w tych miejscach rumień, swędzenie  i lekką pokrzywkę. Całość wyglądała gorzej po 24 godzinach. Kolejną noc miałam ciężką, bo mnie swędziało i drapałam się mimowolnie przez sen :( Po 48 godzinach rumień był jeszcze większy, świąd i pieczenie nasiliło się, dodatkowo miejsca spuchły. 



Nie ma co - mam alergię lub nadwrażliwość na hybrydy. Nie ważne czy kolor, czy baza, czy top. Zwał jak zwał, niestety już nigdy więcej nie będę mogła ich używać.  A szkoda :(

WAŻNE!

Miejcie to dziewczyny na uwadze, że w hybrydach musi być dużo chemii i/lub alergenów, które wcale nie są obojętne dla organizmu. Kumulują się w nim. Broń boże nie róbcie hybryd w ciąży. Proponuję też zrobić sobie próbę uczuleniową. Taka powinna być przeprowadzana w każdym salonie. Jeszcze jedna moja uwaga - jeśli jesteś kosmetyczką, makijażystką i masz styczność ze skórą innych ludzi, pamiętaj, że nawet jeśli Tobie nic nie jest, to ktoś może być uczulony. Pamiętajcie też, że przecież w skrajnych przypadkach może dojść do szoku anafilaktycznego. 

Nie bronię nikomu robić hybryd, ale miejcie świadomość. 

Światem rządzi pieniądz, wielkim korporacjom zawsze będzie zależało na zysku, dobro ludzi brane jest pod uwagę tylko w telewizji, a telewizja kłamie. Reklamy kłamią, w filmach kłamią, w wiadomościach kłamią. Jedzeniem nas trują, kosmetykami trują. Nic się nie zmieniło od czasów średniowiecza. Poza tym zastraszony lud = lud posłuszny. Ale ja tu za bardzo się zapędziłam.... :)

Zostawiam Was z chwilą do refleksji.

Jeśli chcecie więcej poczytać o onycholizie, odsyłam Was do artykułu http://drogadosiebie.pl/choroby-paznokci/onycholiza/




43 komentarze:

  1. Ja osobiście też dostałam uczulenia na hybryde semilac po pół roku ciągłego stosowania. Objawy podobne jak u Ciebie. Z tego co czytałam semilac uczula bardzo wiele osób. Polecam wypróbować inne hybrydy ale najpierw o nich poczytać. Oczywiście w momencie kiedy paznokcie dojdą do siebie. I jedna bardzo cenna uwaga dla Ciebie, hybryda nie jest produktem do stosowania na skórę, tylko na paznokcie, więc pod żadnym względem nie powinnaś testów uczuleniowych przeprowadzać na skórze bo może to doprowadzić do nieprzyjemnych skutków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę. Być może poczytam o innych hybrydach. Jeśli natomiast chodzi o testy na skórze, to zdecydowałam się zostać królikiem doświadczalnym, ponieważ podczas robienia paznokci istnieje ryzyko kontaktu produktu ze skórą. Drugie to to, że przez paznokieć też przenikają substancje na zasadzie dyfuzji. To nie tak, że jest to bariera, której nic nie pokona. Wprawdzie skutki mogą być o wiele mniejsze, ale zawsze.

      Usuń
    2. Stan Twoich paznokci nie wskazuje na żadne uczulenie ponieważ wygląda jak najpospolitsza na świecie grzybica paznokci. Radzę jak najszybciej wybrać się do dermatologa.

      Usuń
    3. Z całym szacunkiem, ale jak można stawiać taką diagnozę na podstawie zdjęcia przez internet? Grzybica paznokci to nie była, z tego co wiem, grzybicę bardzo ciężko wyleczyć. Oczywiście istniało ryzyko pojawienia się jej (przestrzeń pod paznokciem, wilgotne środowisko, idealny mikroklimat dla grzybów). Uszkodzona płytka pięknie odrosła, z paznokciami nie robiłam nic (w sensie leczenia), po pół roku ich stan jest taki sam jak przed "uczuleniem". Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Witam serdecznie,
      osobiście miałam uczulenie na hybryde - niestety. Manicure hybrydowy nakładałam od dobrych 4 lat aż tu nagle paznokcie paznokcie zaczęły odchodzić od łożyska i proszę uwierzyć, że wyglądało to dużo gorzej - po prostu jak jakaś grzybica. Wiele wizyt u lekarza i grzybica to nie była, nic także nie wyhodowali na pobranym z każdego paznokcia materiale. Stosowałam olejek z drzewa herbacianego - regularnie przed dobre 3 miesiące. Paznokcie odrosły. Po roku czasu zdecydowałam się spróbować ponownie z inną firmą hybryd i niestety pojawił się ten sam problem tylko szybciej go wychwyciłam.

      Usuń
  2. Aurelko, dużo dziewczyn tak miało po odzywce Eveline 8w1 :/

    Poza tym jestem u Ciebie pierwszy raz i bardzo mi się spodobał Twój blog :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej odżywce też słyszałam. Dziękuję i w takim razie zapraszam na kolejne wpisy :-)

      Usuń
  3. U mnie to samo, uczulenie po pół roku stosowania semilaca,swędzenie opuszkow palców,pod paznokciami to samo co na zdjęciach. właśnie robię testy na przedramieniu😢.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Aurelio, na rynku nie istnieje żaden produkt kosmetyczny, który by dał 100% gwarancji, że nie wystąpi na niego uczulenie. Składniki naszych produktów są ogólnodostępne i powszechnie stosowane w kosmetyce profesjonalnej.
    W razie pytań - chętnie pomogę
    Online Ekspert marki Semilac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie z tego sprawę. Może być uczulenie na powszechnie stosowane środki zapachowe, barwniki itp. Jestem wszystkiego świadoma ponieważ z wykształcenia jestem kosmetologiem. Niestety niektóre składniki kosmetyków są bardziej "zjadliwe" od innych. I tu bardzo ubolewam, bo hybrydy same w sobie uwielbiam. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Pierwszy raz słyszę o uczuleniu na hybrydę. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim zjawiskiem. Ale tak naprawdę, to co teraz nie powoduje uczuleń.

    OdpowiedzUsuń
  6. MAM TO SAMO :( tylko opuchliza wieksza :( jak sobie Pani z tym poradziła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shellac. Nie reklamuję tylko sprawdziłam, że względnie najmniej uczula

      Usuń
  7. Wczoraj pojawiło się uczulenie po ponad roku stosowania hybryd semilak. Pod paznokciami zaczęła schodzić skóra, opuszki stały się obolałe. Bardzo nad tym ubolewam bo hybrydy to ogromna wygoda i nie ukrywam że zainwestowalam w produkty semilaka dosc sporo. Po wygojeniu wypróbuję shellaka bo nie wyobrazam sobie calkowitej rezygnacji z hybryd. Dziewczyny moze macie jeszcze jakies inne marki ktore moglyscie zastosować po uczuleniu bez obawy ze objawy wrócą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam od wakacji Em-mail, może nie jest to jakaś mega znana marka ale gorąco polecam.

      Usuń
  8. Ja od roku stosowałam różne marki przeważnie te tanie z chin kupione na ebay i wszystko było wporządku, ale chciałam zainwestować w coś lepszego no i kupiłam semilac najpierw baza i top też było ok nic się nie działo po 2 miesiącach kupiłam semilac hard i po 3 tygodniach się zaczęło ból pod paznokciem opuchnięte palce rany pod paznokciem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez od ok. Pol roku stosuje top i baze z semilac oraz mam kilka lakierow kolorowych tej firmy i wszystko bylo ok. Zamarzylo mi sie przedluzanie paznokci no i dostalam semi hard...po dwoch tygodniach dostalam uczulenia. Co prawda nic mnie nie pieklo, nie mialam zadnych krostek ale paznokcie byly lamliwe (przez rok stosowalam Neonail i paznokcie nie byly zniszczone), pojawily sie przebarwienia i odklejanie plytki od łożyska...jak tylko wylecze paznokcie, powroce do Neonail ktore nigdy nic zlego mi nie zrobily a Semilac wyrzuce jak najdalej...

      Usuń
  9. Witam. Ja praktycznie stracilam paznokcie po używaniu jakiegos taniego setu z USA. Poznoej trafilam na Shellaca i nic nie dzialo.
    Pozniej raz kupilam top baze i jesen kolor swmilaca zeby sprawdzic bo jakby nie bylo jest o wiele tanszy ale niestety. Wyprobowalam na 1paznokviu i po 24h juz zaczelo sie puchniecie swedzenie krosty i bol.
    Sciagnielam natychmiast niestety to nic nie dało chymia musiala sie przedostac i niestety paznokcia już stracilam;((
    Takze Semillac jest straszny. A ShellAc jest hypoalergiczny

    OdpowiedzUsuń
  10. potwierdzam w 100 % . też miałam uczulenie na semilac- tragedia! nie życzę nikomu ;/ też używałam ok. roku i koniec przygody ;( ale ciesze się , że już mam to za sobą :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i co Pani zrobila jadlugo urzywalam i bola mnie opuszki schodzi skurka i krostki na palcach czy to znaczy ze zmienic lakiery

      Usuń
  11. Potwierdzam. Ja również dostałam uczulenia po ponad pół roku stosowania hybryd z semilaca. Opuchlizna oraz łuszcząca się skóra powodowały, że palce były bolące i bardzo wrażliwe na dotyk.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam. Ja stosowałam hybrydy Em-Nail i dopiero po ok roku stosowania dostałam silnego uczulenia. Ale po semilacu też było to samo. Pod paznokciami i wokół nich a nawet wzdłuż palców wyszły mi swędzące małe bąbelki wypełnione przezroczystym płynem. Niektóre były tak głęboko,że były niewyczuwalne na skórze a jednak widoczne.Jak nacisnęłam paznokcia to spod niego wypływała mi "woda". Skóra pękała tak,że aż krew leciała mi z dłoni. Teraz mija ok 2 lata odkąd całkowicie zaprzestałam stosować hybryd. Bo nawet jeśli komuś je robiłam to wystarczyło dotknięcie lakieru i skóra zaczynała mnie swędzieć. Pomimo tego,że już ich nie stosuje to nadal mam problemy ze skórą. W kilku miejscach wyszły mi na skórze łuszczące się różowe krostki w dużych skupiskach,które swędzą. Teraz latam po lekarzach i nikt nie umie powiedzieć co mi jest. Łuszczyce i grzybice wykluczają,ale mówią że te "płaty" czerwone i łuszczące się na skórze (plecy,nogi,ręce,twarz) wyglądają poważnie. Są to zmiany od 2 do 12 cm. Kosmetyczka mówiła mi,że lakiery często wchodzą w reakcje chemiczne z lampą. I wtedy uczulają. Bo te zwykłe lampy nie mają atestów. Bardzo żałuję,że nie mogę już używać hybryd,bo mam słabe paznokcie. Ale na takie ryzyko się już nie wystawię.
    Pozdrawiam.
    Ciekawy blog.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zauważyłam, ze onycholize powoduje w moim przypadku wycinanie skórek pod paznokciami oraz zaniedbanie nawilżenia dłoni (szybkie tempo życia), przez co te skórki pod paznokciami się luszcza, osypuja, a pod paznokiec dostaje się powietrze, stąd ten biały "pasek" wydaje się być taki duży w stosunku do normalnego paznokcia. Już drugi raz mi się przypadło leczyć tę przykrą dolegliwość. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiem co to znaczy uczulenie na hybryde niestety .Jak na razie przetestowalam semilac i neess ,po obu moje dlonie dochodzily do siebie ok.2 tyg. Ból,swędzenie i pieczenie nie do zniesienia .Slyszalam o lakierach z formuła 3 free,podobno nie uczulaja ,ale nie wiem czy bede miala odwage spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, ja wyleczyłam łapy po semilacku i dawaj kupować coś nowego. Niestety, okazało się, że także te z formułą 3f mnie uczuliły. Kupiłam lakiery jednofazowe Mollon Pro. Teraz boję się inwestować w kolejne, bo obawiam się takiego samego efektu...

      Usuń
  15. Mam takie same objawy jak Ty! Bardzo mi pomoglas ❤ najgorzej ze wlasnie narasta skóra pod paznokcie, swedza mnie rece i paznokcie rosną ku górze �� szybko zdejmuje hybrydy i maluje zwykłym lakierem.Czy/czym wyleczylas te zmiany?

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam. Miałam ten sam problem z Semilac. Po ok. Roku stosowania te same objawy co u większości. Ból, swędzenie i opuchlizna wokół paznokci. Po wyłączeniu zakupiłam Mollon pro,indygo. Po nałożeniu także odczuwalna swędzenie,aczkolwiek mniejsze niż po pakietach Semilac. Po niedługim czasie stosowania objawy takie same. Teraz po ok.1,5 miesiąca od ściągnięcia hybryda paznokcie wyglądają w miarę przyzwoicie...Mysle,że teraz co bym nie kupiła to i tak nastąpi reakcja alergiczne. Bardzo mi brakuje hybryd,ale zdrowie najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mecze się z uczuleniem już od października. Dermatolog dał mi tabl i masc. Objawy tojedynie i AŻ swedzenie wału paznokciowego. Paznokięc wygląda normalnie ale swedzi że aż w nocy mnie budzi. Nie wiem czemu tak długo nie chce mi przejść.

    OdpowiedzUsuń
  18. A kojarzycie te hipoalergiczne lakiery effective nails? Mnie tylko po nich żadne uczulenie nie wychodziło. W dodatku bardo ładną pigmentację mają i ostatnio nowe kolorki się pojawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Współczuje Wam dziewczyny, ja pracuje na semilacu juz dlugi czas, nic się nie dzieje, nie zrezygnuje ich bo to moja miłosć.

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja już rzygam tym calym hejtem na semilaca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po dwoch latach uzywania semilaka bez zadnych objawów uczulenia dostałam takiego uczulenia ze nie chce znać tej firmy

      Usuń
  21. Też mam uczulenie na Semilaca. Palce swędzą i bolą. Wyglądają jak po oparzeniu. Pojawiają się bąble i schodzi skóra. Ranki trudno się goją. Przestrzegam przed ponownym zastosowaniem, gdy już wiemy o uczulenie ponieważ objawy się nasilają.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam dokładnie takie same objawy jak wszyscy piszą. Najbardziej mnie zdziwiło że uczulenie pierwszy raz dostałąm po pół roku stosowania. Był to akurat okres w którym non stop miałam hybrydy na paznokciach i myślałam, że to dlatego. Zrobiłam sobie dwu miesięczną przerwie po której nie dostałam uczulenia ale jak zrobiłam ponownie to od nowa to samo. Najgorsze jest to, że uczulenie mnie łapie nawet gdy robię komuś i to w rękawiczkach. Ostatnio przez przypadek dotknęłaam lakierem ust. Na drugi dzień usta mi spuchły, pojawiłay się na nich krosty i pęcherze, zaczęła pękać skóra, jedna wielka masakra. Podkreślam że nie używałam semilaca. Bazę i top miałam z efective nails a kolory z NeoNail.

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety mam to samo. Robiłam hybrydy przez ostatnie 2 miesiące (po 2 tygodnie). Po 2 razie zaczęła narastać skóra pod paznokciem. Zignorowałam. Kolejnym razem odkleił się jeden paznokieć na jeden dzień. Tak mi się wydawało. Hubryda zrobiona ponownie. W majówķę ściagałam hybrydę sama. Bolesność paznokci i opuszków taka, że nie mogłam wytrzymać. Onycholiza postępuje. Skóra pod paznokciami czerwona, z dnia na dzień coraz więcej powietrza pod paznokciami. Cały czas bolą mnie palce. Stosuję olejek z drzewa herbacianego, Regenerum i olejowanie. Nie wiem co mam dalej robić bo ciężko mi myć głowę czy robić inne rzeczy z powodu bolesności paznokci. Semilac powinien być wycofany z rynku. Stad pewnie te reklamy w TV... Mam ponad 30 lat i zawsze miałam zdrowe i twarde paznokcie. Zero problemów. Inne hybrydy używane przez rok bez przerwy a tu taka wtopa. Nie polecam!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten naskórek pod paznokciami to nic innego jak przyrastanie płytki paznokcia. Wlasnie jestem(a raczej byłam do dziś) na tym etapie o który walczę olejkiem z drzewa herbacianego po wieloletnim obgryzaniu paznokci (zbyt długi wolny brzeg). A pęknięcie tego naskórka i ból pod paznokciem to od acetonu. Dzisiaj tego doswiadczylam. Pięknie mi się już ta różowa część paznokcia wydłużyła i dalej się wydłużała. Już niedużo brakowało żeby wolny brzeg był równo z opuszkiem,a tu zonk. Musiałam zdjąć hybrydy ze stóp i trochę acetonu dostało mi się pod paznokcie i ten naskórek pękł. Ból niemiłosierny i całe moje starania poszły na marne :-(. A na onycholizę polecam właśnie ten olejek herbaciany. Dużo dziewczyn na forum go poleca i twierdzą że pomaga. Ja też zauważyłam efekty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. I czym wyleczyłaś onycholizę??? Bo chyba i u mnie się zaczyna po eveline...

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzieki ze to znalazlam, mam to samo zwaly skory pod paznokciem a nawet plamy na nogach o swedzacych krostkach na dloniach nie wspominam i teraz wiem co to jest . To ze nie bede juz używać lakierow hybrydowych to napewno ale jak wyleczyć paznokcie po tym? Nie sadze że to wina tylko semilac ale i calej reszty poniewaz uzywalam roznych marek i to samo .

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdzie kupujecie ten olejek herbaciany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W aptece, zielarski. Cena 9-11 zl

      Usuń
  28. Mam dokladnie ten sam probem; po kilku godzinach od nalozeni hybrydy, potworne swedzenie i niewielka opuchlizna. moj sposob na to: nie drapac tego chocby nie wiem jak swedzialo - wtedy swedzenie i takie jakby mrowienie robi sie lzejsze, a skora nie czerwienieje. Najgorzej jest parenacie godzin po nalozeniu hybryd, po jednym-dwoch dniach te dolegliwosci mi ustaja. W kazdym razie hybrydy nalozylam ostatni raz - mimo ze wiedzialam jakie mam po tym dolegliwosci i tak zaryzykowalam, przez to przeklinalam na te swedzenie caly dzien. PS paznokcie mi nie zniszczyly sie specjalnie, aczkolwiek wczesniej zauwazylam pekanie skory po paznokciami.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mądry Polak... po fakcie. Żałuję, że ulegam modzie na hybrydy bez wcześniejszego zapoznania się z tym jakie to może mieć konsekwencje. Wszystkie objawy, które opisałaś oraz wiele wiele innych można przypisać i mnie. Kondycja moich dłoni jest fatalna, ale obiecuję sobie i im, że już nigdy więcej nie sięgnę po co cholerstwo.

    OdpowiedzUsuń