czwartek, 25 lutego 2016

Instagramowe makijaże



Doceniłam portal społecznościowy jakim jest Instagram.

Założyłam konto, zaczęłam się inspirować makijażami z całego świata. Chęć dorównania innym, lepszym ode mnie (w makijażu) skłoniła mnie do pracy nad sobą. Instagram ma przewagę nad Facebookiem, bo daje możliwość dotarcia zdjęcia do ludzi na całym świecie.

Ostatnimi czasy dość mocno skupiam się na detalach w makijażu i pragnę, żeby był coraz lepszy.

czwartek, 14 stycznia 2016

Makijaż glamour. Wpis trochę inny niż wszystkie.


Dzień wolny. Zrobiłam co miałam zrobić. Zamówiłam też zapas rzęs i kilka innych pierdół. Zostało mi trochę czasu dla siebie. Jako, że cały dzień wyglądałam jak upiór bez makijażu, postanowiłam się pomalować i porobić foty na bloga. Może tylko jedno oko? Nie. Tym razem zrobię coś mocniejszego - pomyślałam. Makijaż glamour. Z użyciem nowego cienia sypkiego Inglot 119. Zaczęłam od konturowania na mokro. Skończyłam. W lustrze efekt wow! Włączyłam lampę, zrobiłam kilkadziesiąt ujęć. Przeglądam zdjęcia. Znowu makijaż w brązach, nie różniący się prawie niczym od moich poprzednich. Ładny bo ładny. Szału nie ma. Znowu nie wyszłam poza ramy. A na twarzy warstwa tapety. Nawet nie widać. I marzę tylko o tym żeby to zmyć i wskoczyć w piżamie do ciepłego łóżka. Zdjęcia obrobię jutro. 
Dzień jak co dzień. Też tak macie?

piątek, 8 stycznia 2016

Karnawałowy blask



Chyba każdy przyzna, że cienie sypkie z Inglota z kolekcji Star Dust są świetne :) Ostatnio odkryłam metodę przyklejania ich na srebrny brokatowy eyeliner z My Secret. Podbija to metaliczność tych cieni i maksymalnie zwiększa przyczepność. Jakoś bardzo ciągnie mnie do tych turkusów. Makijaż błyszczący, w sam raz na karnawał.

czwartek, 7 stycznia 2016

Podsumowanie roku 2015


Miniony rok był dla mnie rokiem szczęśliwym i dość przełomowym. Powodzenia w sferze osobistej, zawodowej, sporo przemyśleń, rozwój duchowy. Zasmakowałam analizy horoskopu urodzeniowego. który właściwie od tamtej pory towarzyszy mi codziennie. No i chcąc nie chcąc dorobiłam się kota, który pomaga mi teraz przy robieniu zdjęć. 


czwartek, 3 grudnia 2015

Makijaż Świąteczny



Grudzień już nastał, niedługo mikołajki, jedno mrugnięcie oczami i będzie Boże Narodzenie. Za makijaże świąteczne zabrałam się troszkę wcześniej, bo wiem, że w natłoku pracy w grudniu może być ciężko z wpisami...

Oto jedna z moich propozycji makijażu na wigilię, na jakąś imprezę czy po prostu spotkanie rodzinne. W dwóch wersjach ust: czerwień oraz cielisty brąz. Oczywiście takie naturalne usta są wygodniejsze, jeśli chodzi o jedzenie, ale za to czerwień dodaje pikanterii temu makijażowi.