Jakiś czas temu napaliłam się na nowy komputer, bo mój
7-letni staruszek już ledwo domagał. Fundusze ograniczone, więc nie było mowy o
wypasionym komputerze gamingowym za kilka tysięcy. Laptop nie okazałby się
dobrym zamiennikiem. Proponowane gotowe poskładane komputery po bliższych oględzinach wcale nie okazują się takimi dobrymi. Zawsze
coś nie tak. A to nie ma miejsca na lepszą kartę graficzną, a to zamontowany
jest najtańszy zasilacz, a to coś tam. Miałam w planach rozbudowę komputera za
jakiś czas o kartę graficzną. Wymyśliłam sobie, że poskładam swój sprzęt.
Musiałam się trochę naczytać, naoglądać filmów. Ale w końcu mi się udało.
Jeśli macie zamiar złożyć swój własny komputer, a jesteście
takimi samymi laikami jakim ja byłam, to zachęcam do przeczytania dalszej
części wpisu :)